Reklama
Reklama
Reklama

Poprosiła o badanie alkomatem. Potem odjechała pijana spod komisariatu

Trudno uwierzyć w to, co zrobiła 30-letnia mieszkanka powiatu świeckiego. Zgłosiła się na policję, aby sprawdzić, czy jest pijana. Kontrola alkomatem wykazała ponad dwa promile w jej organizmie. Jednak to, co wydarzyło się później zaskoczyło nawet samych mundurowych. Kobieta szybko wróciła na komendę, ale jako sprawczyni przestępstwa.
zdjęcie ilustracyjne / Andrzej Bartniak
Reklama

Na Komisariat Policji w Nowem zgłosiła się kobieta, która poprosiła o sprawdzenie alkomatem. Urządzenie wykazało ponad 2 promile alkoholu w jej organizmie. Gdy kobieta usłyszała wynik opuściła komisariat.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że chwilę później, funkcjonariusze zobaczyli odjeżdżający spod komisariatu samochód.

- Policjanci nabrali podejrzeń, że za kierownicą Mercedesa może siedzieć ta sama osoba, która przed momentem została skontrolowana na zawartość alkoholu - mówi kom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.

Policjanci ruszyli za pojazdem i zatrzymali go do kontroli. Jak się okazało – przypuszczenia były słuszne. Kierująca ponownie została sprawdzona, a urządzenie znowu wskazało wynik przekraczający 2 promile alkoholu w organizmie.

30-latka tłumaczyła, że "alkoholu nie piła", a wcześniej miała jedynie zażyć syrop leczniczy.

- Twierdziła również, że alkomat jest niesprawny. Na szczęście urządzenie, w przeciwieństwie do ludzkiej wyobraźni, działało prawidłowo - zaznacza Joanna Tarkowska. - Ta sytuacja mogłaby wydawać się absurdalna, gdyby nie była jednocześnie bardzo niebezpieczna. Nietrzeźwy kierowca to realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego - podkreśla oficer prasowy świeckiej komendy.

WIDEO Powiatowe obchody Dnia Strażaka w Świeciu

Udostępnij

Wybrane dla Ciebie

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors