Reklama
Od rana 18 razy wszczynano alarm związany z usuwaniem skutków ulewy. - Z tego 17 wezwań dotyczyło pompowania wody - mówi st. asp. Marcin Klemański ze świeckiej straży pożarnej.
Tradycyjnie już pod wodą znalazł się plac przed dworcem PKP w Laskowicach. Wody było tak dużo, że zaczęła przedostawać się na teren pobliskich posesji. - W tej chwili pracują tam cztery jednostki - relacjonuje działania st. asp. Marcin Klemański.
Cały czas wpływają kolejne zgłoszenia. Zdecydowanie najwięcej zdarzeń odnotowano w gminach Bukowiec i Jeżewo. Zobacz poniżej zdjęcia.






