Ulica Armii Krajowej biegnie dokładnie w miejscu dawnych torów prowadzących z Terespola do dworca PKS, będącego niegdyś także dworcem PKP. Miasto sukcesywnie przejmowało od PKP kolejne odcinki, co pozwalało na przedłużanie ulicy równoległej do Wojska Polskiego. Teren był przeznaczony na cele publiczne, dlatego gmina nabywając ziemię nie ponosiła z tego tytułu większych kosztów.
Dość niespodziewanie w 2017 r. trzeba było wstrzymać się z pracami. Powód? Polskie Koleje Państwowe oświadczyły, że nie przekażą terenu pomiędzy ul. Ciepłą i Wodną. Ich decyzja miała związek z zapowiedzią programu Kolej Plus.
REKLAMA
W ministerialnych planach zrodził się nieco fantastyczny pomysł poprowadzenia torów z Terespola do Chełmna i Świecia. Zapomniano tylko o jednym - o Wiśle. Nie wzięto pod uwagę, że należałoby wybudować kosztowny most kolejowy. Jednak nawet bez tego plany wydają się nierealne. Bo co miałyby one oznaczać w przypadku Świecia? Rozbiórkę ulicy Armii Krajowej, by znowu położyć tam tory?
I właśnie dlatego, że kolej ma marne szansa na to, aby wrócić do Świecia według dawnego wzorca, postanowiono skorzystać z wariantu „siłowego”.
- Przejmiemy ten grunt na mocy specustawy drogowej - tłumaczy Krzysztof Kułakowski, burmistrz Świecia. - Minus jest taki, że będziemy musieli zapłacić za jej wykup. Jednak w porównaniu z plusami jest to koszt niewielki. Zwłaszcza, że w perspektywie jest budowa dużego ronda, na którym będą się krzyżować ulice Wojska Polskiego, Wodna i Armii Krajowej.
REKLAMA
Zgodnie z procedurą, burmistrz wystąpi do starosty o wydanie stosownej decyzji na mocy specustawy drogowej. Daje ona specjalne przywileje w zakresie realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Zwłaszcza w zakresie nabywania nieruchomości.
Ponieważ gmina posiada już pełną dokumentację niezbędną do kontynuowania budowy, należy się spodziewać, że w przyszłym roku ruszy budowa ostatniego odcinka ul. Armii Krajowej w kierunku Przechowa.
a.bartniak@extraswiecie.pl
REKLAMA