W ubiegłą środę w okolicy Dubielna (gmina Jeżewo) dwaj policyjni przewodnicy prowadzali szkolenie psów służbowych.
W pewnym momencie zauważyli dwie kobiety, które idąc przez las, nerwowo wołały czyjeś imię. Mundurowi postanowili to sprawdzić.
- Jak się okazało, były to mieszkanki Grudziądza, które przyjechały w ten rejon na grzybobranie - tłumaczy podkom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.
Kobiety przez dłuższy czas szukały 67-letniego towarzysza wycieczki, który podczas spaceru zgubił się w lesie.
- Z relacji kobiet wynikało, że mężczyzna choruje na zaniki pamięci. Mundurowi natychmiast ruszyli z pomocą - relacjonuje Joanna Tarkowska.
Do poszukiwań zaginionego wykorzystali służbowego psa. Maj podjął trop w głąb lasu. Po przejściu ponad 3-kilometrowego odcinka policjanci odnaleźli zaginionego grzybiarza. Na szczęście mężczyźnie nic się nie stało i trafił pod opiekę bliskich.
Policjanci z psem Maj, dzięki któremu odnaleziono zagubionego grzybiarza / Fot. KPP w Świeciu
Policjanci apelują, aby wybierając się na grzyby, pamiętać o kilku zasadach:
- przed wyjściem należy poinformować bliskich o wyprawie do lasu oraz wskazać im okolicę, w której będziemy przebywać;
- określić, kiedy zamierzamy wrócić;
- do lasu najlepiej wybierać się w kilka osób, w przypadku, gdy jedna z nich się zgubi w lesie należy o tym powiadomić najbliższą jednostkę policji, by rozpocząć akcję poszukiwawczą jak najszybciej;
- należy zabrać ze sobą telefon komórkowy z naładowaną baterią;
- kontrolujmy i zapamiętujmy punkty odniesienia tak, aby bez problemu znaleźć drogę powrotną do miejsca, z którego wyruszyliśmy;
- nie wybierajmy się do lasu po zmierzchu oraz podczas złej pogody.
a.bartniak@extraswiecie.pl