Zmiana polityki prywatności

Drogi Użytkowniku,

Chcielibyśmy poinformować, że zaktualizowaliśmy naszą Politykę prywatności. W dokumencie tym wyjaśniamy w sposób przejrzysty i bezpośredni jakie informacje zbieramy i dlaczego to robimy.

Nowe zapisy w Polityce prywatności wynikają z konieczności dostosowania naszych działań oraz dokumentacji do nowych wymagań europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO), które będzie stosowane od 25 maja 2018 r.

Informujemy jednocześnie, że nie zmieniamy niczego w aktualnych ustawieniach ani sposobie przetwarzania danych. Ulepszamy natomiast opis naszych procedur i dokładniej wyjaśniamy, jak przetwarzamy Twoje dane osobowe oraz jakie prawa przysługują naszym użytkownikom.

Zapraszamy Cię do zapoznania się ze zmienioną Polityką prywatności.

Close GDPR info

Extra Świecie

Imieniny obchodzą:

Milena, Robert, Rafał

Jokerki „wyrwały” punkt liderowi tabeli

sport
7 stycznia, 19:36
Joker Świecie pod wodzą nowego trenera przegrał z Developresem SkyRes Rzeszów 2:3, ale pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Zespół ze Świecia potrafił się podnieść, mimo że przegrywał już 0:2, a w trzecim secie 0:5.
Trener rzeszowianek Stephan Antiga, to ikona polskiej siatkówki
Fot. halawswieciu.pl

Mecz z liderem tabeli, Developresem Rzeszów był oficjalnym debiutem zarówno dla nowego trenera Jokera, Wojciecha Kurczyńskiego, jak i Natalii Skrzypkowskiej, która przywędrowała do naszej drużyny z klubu z Piły. Na ławce trenerskiej rzeszowianek mogliśmy z kolei zobaczyć Stephana Antigę, prawdziwą ikonę siatkówki, trenera reprezentacji Polski mężczyzn, gdy ta zdobywała mistrzostwo świata w 2014 roku.

Pierwszy set należał do rzeszowianek,

które szybko zbudowały sobie przewagę. W pewnym momencie przyjezdne prowadziły już 18:11, ale wtedy jeszcze miejscowe zdołały odrobić nieco strat do wyniku 15:18. Końcówka należała jednak zdecydowanie do Developresu, który wygrał tę partię do 19. W ekipie gości najczęściej punktowała Kanadyjka Kiera Van Ryk, która siała spustoszenie pod naszą siatką.

W drugim secie Joker nawiązał już całkiem wyrównaną walkę z faworytem. Bardzo dobrze do zespołu wkomponowała się Natalia Skrzypkowska. Skuteczność z początku sezonu odzyskała również Joanna Sikorska, która z dorobkiem 29 punktów była najskuteczniejszą zawodniczką całego spotkania.

Joker lepiej grał również na siatce,

w czym zdecydowanie największą zasługę miały Paulina Brzoska i Magdalena Jurczyk. Świecianki wyszły na prowadzenie 17:14, ale po chwili straciły trzy punkty z rzędu i zrobiło się 17:17. Wyrównana walka trwała jeszcze do stanu 20:20, ale w końcówce znów więcej krwi miał bardziej doświadczony zespół z Rzeszowa i wygrał tego seta 25:21.

Gdy na początku trzeciego seta Developres prowadził już 5:0, wydawało się, że mecz zakończy się szybką porażką Jokera. Tymczasem podopieczne Wojciecha Kurczyńskiego, szybko zdołały odrobić straty i doprowadzić do remisu 5:5. To wyraźnie uskrzydliło miejscowe, które od tego momentu zaczęły grać naprawdę bardzo dobrą siatkówkę. Joker wypracował sobie przewagę 18:13, 20:14 i dość pewnie wygrał tego seta do 18.

Joker kontynuował dobrą passę w czwartej odsłonie. Początkowo set był dość wyrównany, ale od stanu 4:4, gospodynie zaczęły systematycznie powiększać przewagę, by po kilku minutach prowadzić już 12:6. Rzeszowianki starały się niwelować straty głównie dzięki dobrym akcjom Juliette Fidon-Lebleu. Gorąco zrobiło się, gdy od stanu 19:14, przyjezdne zbliżyły się na dystans trzech punktów 18:21. Jokerki zdołały jednak w końcówce utrzymać przewagę i zwyciężyć do 19.

Tie-break lepiej rozpoczął się

dla podopiecznych Stephana Antigi. Developres prowadził 2:0, a po chwili już 8:4, gdy kilkoma skutecznymi atakami popisała się Jelena Blagojevic. W końcówce ta niewielka przewaga okazała się na tyle wystarczająca, że doświadczony zespół z Rzeszowa, nie dał już sobie odebrać zwycięstwa, wygrywając 15:9, a całe spotkanie 3:2.

Mimo porażki, kibice mogą być zadowoleni z postawy „Jokerek”, ponieważ nawet jednopunktowa zdobycz z liderem tabeli to zawsze cenny dorobek. Cieszy jednak przede wszystkim jakość gry, która wyraźnie również uległa sporej poprawie.

Joker Świecie – Developres Skyres Rzeszów 2:3 (19:25, 21:25, 25:18, 25:19, 9:15)